Nowo zarejestrowane stowarzyszenie często staje przed pytaniem: skąd wziąć fundusze na pierwsze działania? Na początku wiele organizacji opiera się na składkach członkowskich oraz pracy wolontariackiej członków. Warto więc już w statucie przewidzieć obowiązek płacenia składek i ustalić ich rozsądną wysokość – będą stanowić one pierwszy stały dochód stowarzyszenia. Ponadto założyciele często wspierają organizację własnymi środkami na start (np. na opłacenie drobnych materiałów, strony internetowej, ulotki itp.). Taka samopomoc członków jest normalnym etapem rozruchu – pokazuje też potencjalnym grantodawcom, że Wasza grupa jest zaangażowana. W miarę możliwości warto też poszukać wsparcia w najbliższym otoczeniu: lokalnych przedsiębiorców, instytucji czy osób prywatnych, które mogą zostać pierwszymi darczyńcami lub sponsorami Waszych inicjatyw (choćby przekazując materiały, użyczając sali na spotkania albo oferując drobne kwoty na konkretny cel). Pamiętajcie, że zaufanie buduje się stopniowo – często najpierw trzeba pokazać, że organizacja działa, zrealizować mały projekt własnymi siłami, by później móc sięgnąć po większe środki zewnętrzne.
Dotacje samorządowe – konkursy gminne i powiatowe
Najprostszym i często pierwszym źródłem zewnętrznego finansowania dla młodego stowarzyszenia są dotacje z lokalnego samorządu. Niemal każda gmina i powiat ogłasza konkursy ofert dla organizacji pozarządowych na realizację zadań publicznych – mogą to być projekty z dziedziny kultury, sportu, edukacji, pomocy społecznej itp., zależnie od potrzeb lokalnej społeczności. Szczególnie warte uwagi są tzw. małe granty (tryb pozakonkursowy, dostępny zwykle dla dotacji do 10 tys. zł), które cechują się uproszczoną procedurą i szybszym rozpatrzeniem wniosku. Dla początkującej organizacji taki mały grant to świetna opcja – formalności są ograniczone do minimum, a decyzja o przyznaniu środków może zapaść w ciągu kilkunastu dni. Przykładowo, w 2025 roku miasto Kraków przeznaczyło 120 tys. zł na mikrogranty dla lokalnych inicjatyw osiedlowych (festyny, warsztaty, zajęcia dla seniorów itp.) i nabór był prowadzony w trybie ciągłym (ekonomiaspoleczna.com.pl). Warto sprawdzić, jakie programy dotacyjne ma Wasza gmina – informacje na ten temat publikowane są w rocznym programie współpracy z NGO oraz na stronach urzędu miasta/gminy. Uczestnictwo w konkursach samorządowych to także okazja, by nauczyć się pisać wnioski dotacyjne na niewielką skalę, nabrać doświadczenia w realizacji i rozliczaniu projektów. Z reguły przy małych grantach lokalnych nie jest wymagany wkład własny finansowy (lub jest niewielki, np. praca wolontariuszy może być zaliczona jako wkład osobowy), co ułatwia startującym stowarzyszeniom sięganie po te środki. .
Konkursy rządowe i programy ogólnopolskie
Kolejnym filarem finansowania są dotacje centralne, czyli środki z programów rządowych i funduszy krajowych dedykowanych organizacjom pozarządowym. Najważniejszy z nich to Fundusz Inicjatyw Obywatelskich (NOWE FIO) – coroczny, ogólnopolski program dotacyjny zarządzany przez Narodowy Instytut Wolności. W ramach FIO młode organizacje mogą ubiegać się o granty na projekty społeczne, często istnieją specjalne ścieżki dla nowych podmiotów (np. ścieżka dla organizacji do 5 lat stażu, z uproszczonymi wymaganiami). Granty FIO bywają większe niż lokalne (np. od kilkudziesięciu do nawet 100–300 tys. zł), ale konkurencja jest ogólnopolska, więc przygotowanie wniosku wymaga dobrego uzasadnienia i często większego doświadczenia. W 2025 roku ruszył także nowy rządowy program „Moc Małych Społeczności”, dedykowany wzmocnieniu lokalnych organizacji pozarządowych (niw.gov.pl). Program ten oferuje mikrogranty dla młodych NGO i nawet grup nieformalnych, żeby realizowały projekty aktywizujące lokalne społeczności (nabór wniosków odbył się wiosną 2025). Poza tym warto śledzić inne konkursy ogłaszane przez instytucje państwowe – np. dotacje ministerialne w dziedzinie sportu, kultury, ekologii, które często mają komponent dla organizacji pozarządowych. Przykład: Program Rozwoju Organizacji Obywatelskich (PROO) – co prawda skierowany do organizacji z dłuższym stażem, ale w niektórych latach miał ścieżkę wspierania rozwoju młodych NGO. Kolejnym źródłem są fundusze europejskie (np. programy jak Aktywni Obywatele finansowane z Funduszy EOG, czy środki UE na projekty społeczne w regionach) – w ich ramach również pojawiają się konkursy, w których mogą startować organizacje pozarządowe (czasem w partnerstwie z bardziej doświadczonym podmiotem). W przypadku nowych stowarzyszeń kluczowe jest, by dobrze dopasować konkurs do swoich możliwości – na początek lepiej wybierać mniejsze granty dedykowane organizacjom bez doświadczenia, zanim rzucimy się na duże, skomplikowane projekty ogólnopolskie.
Granty od firm i fundacji korporacyjnych
Coraz więcej dużych firm w Polsce posiada fundacje korporacyjne, które prowadzą własne programy grantowe dla społeczności lokalnychekonomiaspoleczna.com.pl. Dla początkujących stowarzyszeń, a nawet grup nieformalnych, bywa to doskonałe źródło wsparcia – formularze wniosków są zazwyczaj proste, a tematyka projektów różnorodna (od ekologii i sportu po edukację i integrację mieszkańców). Na rynku jest wiele takich programów: np. Fundacja ORLEN od lat organizuje konkurs „Moje Miejsce na Ziemi” z grantami (10–20 tys. zł) na lokalne inicjatywy(ekonomiaspoleczna.com.pl), Fundacja PZU wspiera projekty edukacyjne i kulturalne, Fundacja Santander finansuje małe projekty ekologiczne, Fundacja ING stawia na innowacje społeczne (tu granty mogą sięgać nawet setek tysięcy zł, ale i wymagania są większe). Warto rozejrzeć się, które duże firmy działają w Waszym regionie – wiele z nich ogłasza konkursy grantowe dla organizacji z miejscowości, w których prowadzą biznes (np. firmy energetyczne, banki, koncerny paliwowe). Często nabory w takich programach odbywają się raz do roku – dobrze jest zapisać się na newslettery lub obserwować profile społecznościowe tych fundacji, by nie przegapić terminów. Pamiętajcie, że każdy program ma swoje priorytety – dopasujcie Wasz pomysł do misji i celów grantodawcy (np. jeśli firma wspiera głównie ekologię, podkreślcie ekologiczny aspekt Waszego projektu To zwiększa szanse na uzyskanie wsparcia. Zaletą grantów korporacyjnych jest też to, że często nie wymagają długiego doświadczenia od organizacji – liczy się dobry pomysł i zapał do działania. Dla firm takie mikrodotacje to sposób na realizację strategii CSR (społecznej odpowiedzialności biznesu), więc chętnie nagradzają świeże inicjatywy oddolne. Podobnie jest z fundacjami prywatnymi (np. Fundacja Batorego, Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności) – one także ogłaszają konkursy dotacyjne, choć zwykle w konkretnych obszarach tematycznych (prawa człowieka, edukacja obywatelska, itp.). Wiele z tych fundacji nie wymaga dużego stażu od wnioskodawców, zwłaszcza w programach nastawionych na rozwój młodych organizacji.
Inne źródła finansowania organizacji – zbiórki, crowdfunding, sponsoring
Poza klasycznymi dotacjami, młode stowarzyszenie może posiłkować się również finansowaniem społecznościowym. Dziś istnieją platformy crowdfundingowe (jak zrzutka.pl, PolakPotrafi, Wspieram.to i inne), gdzie można zorganizować zbiórkę pieniędzy na określony cel – np. na wyposażenie świetlicy, wydanie publikacji, czy sfinansowanie jednorazowego wydarzenia. Taka zbiórka może być prowadzona zarówno przez zarejestrowane stowarzyszenie, jak i nieformalną grupę (platformy często umożliwiają wypłatę środków osobie prywatnej, choć wtedy trzeba rozliczyć podatek od darowizn). Zbiórki publiczne (np. na ulicy, do puszek) wymagają co prawda zgłoszenia w portalu zbiorki.gov.pl i posiadania osobowości prawnej albo patrona, ale np. internetowe akcje dobroczynne są prostsze do przeprowadzenia. Warto rozważyć takie formy, zwłaszcza gdy macie wokół siebie zaangażowaną społeczność gotową dorzucić się do Waszej inicjatywy. Równolegle możecie szukać sponsorów lub partnerów w lokalnym biznesie – czasem niewielka firma może ufundować nagrody na konkurs, piekarnia da pieczywo na piknik charytatywny, a drukarnia wydrukuje plakaty za ułamek ceny. Te drobne formy wsparcia zmniejszają koszty działalności. Z punktu widzenia finansów organizacji, oszczędzone środki to też pozyskane środki. Nie zapominajcie również o możliwości uzyskania w przyszłości statusu organizacji pożytku publicznego (OPP), co pozwoli Wam pozyskiwać 1,5% podatku dochodowego od osób fizycznych – jednak to plan na dalszą przyszłość (status OPP można uzyskać dopiero po 2 latach aktywnej działalności i spełnieniu szeregu kryteriów). Na początku warto natomiast korzystać z tego, że niektóre programy dotacyjne są otwarte także dla grup nieformalnych – wiele konkursów (np. wspomniane mikrogranty gminne czy niektóre fundacje korporacyjne) dopuszcza wnioskodawców niemających osobowości prawnej, pod warunkiem wskazania tzw. patrona, czyli organizacji posiadającej osobowość prawną, która przyjmie dotację w imieniu grupyekonomiaspoleczna.com.pl. Oznacza to, że nawet jeśli dopiero założyliście stowarzyszenie i nie macie jeszcze KRS (lub jeszcze działacie jako grupa przed rejestracją), możecie poprosić zaprzyjaźnioną organizację o pomoc w aplikowaniu – środki trafią do nich, ale zostaną wykorzystane na Wasz projekt. Taki partner administracyjny bywa pomostem dla nowych inicjatyw w świecie grantów.
Jak zwiększyć szanse na uzyskanie grantu?
Niezależnie od źródła finansowania, warto przestrzegać kilku zasad. Po pierwsze, szukajcie konkursów dopasowanych do Waszego profilu i doświadczenia – na początku lepiej aplikować o mniejsze kwoty i prostsze projekty, gdzie konkurujecie z podobnymi małymi organizacjami. Po drugie, czytajcie uważnie wytyczne konkursowe – każdy grantodawca jasno określa cele, kryteria oceny, wymagania formalne. Jeśli projekt nie wpisuje się w cele konkursu, szanse maleją – czasem lepiej zmodyfikować pomysł pod kątem danego funduszu albo poczekać na inny konkurs. Po trzecie, podkreślajcie unikatowość i społeczną przydatność Waszego projektu. Pokażcie we wniosku, jakie potrzeby zaspokajacie i kto na tym skorzysta. W przypadku młodej organizacji można zaznaczyć entuzjazm i kompetencje zespołu, nawet jeśli brak dużego dorobku – każdy kiedyś zaczynał, więc komisje oceniające nieraz doceniają świeże spojrzenie. Wreszcie, dopasujcie język i tematykę projektu do priorytetów grantodawcy – jeśli fundacja grantowa ma misję ekologiczną, zaakcentujcie elementy ekologiczne Waszej inicjatywy Jeśli gmina koncentruje się na integracji mieszkańców, pokażcie, jak projekt zintegruje lokalną społeczność. Ta zasada „wspólnej misji” naprawdę pomaga w zdobyciu punktów podczas oceny. I ostatnia rada: nie zrażajcie się ewentualnymi porażkami. Konkurencja o środki bywa duża, więc możliwe, że pierwszy czy drugi wniosek nie wygra. Traktujcie to jako naukę – wiele programów oferuje informacje zwrotne, dlaczego projekt nie dostał dofinansowania. Udoskonalajcie pomysły i próbujcie ponownie. Z czasem Wasze stowarzyszenie nabierze doświadczenia i renomy, co ułatwi zdobywanie większych grantów. Pamiętajcie, że środki na działalność społeczną są dostępne w bardzo wielu miejscach – od samorządów, przez rząd, po sektor prywatny – kluczem jest wiedzieć gdzie szukać i jak skutecznie aplikować. Powodzenia w pozyskiwaniu funduszy!