Pytanie „czy zarząd fundacji może zarabiać” często pojawia się w kontekście funkcjonowania organizacji pozarządowych. Wynika to z powszechnego przekonania, że działalność w fundacjach i stowarzyszeniach ma charakter społeczny (wolontaryjny), a członkowie władz pracują pro bono. Tymczasem polskie prawo dopuszcza wynagradzanie członków zarządu zarówno fundacji, jak i stowarzyszeń – trzeba to jednak zrobić zgodnie z odpowiednimi przepisami i zapisami statutu organizacji. Poniżej wyjaśniamy, w jakich formach i na jakich zasadach zarząd fundacji (oraz stowarzyszenia) może otrzymywać wynagrodzenie.
Zarząd stowarzyszenia – wynagrodzenie zgodne z prawem
W przypadku stowarzyszeń kwestie wynagradzania członków zarządu reguluje ustawa Prawo o stowarzyszeniach. Od 2016 roku (po nowelizacji ustawy) stowarzyszenia mogą wypłacać wynagrodzenia swoim władzom, o ile pozwala na to statut. Ustawa przewiduje dwie główne możliwości, z których mogą skorzystać organizacje:
- Wynagrodzenie za pełnienie funkcji – Statut stowarzyszenia może zawierać zapis, że członkowie zarządu otrzymują wynagrodzenie za czynności wykonywane w związku z pełnioną funkcją. Taki zapis stanowi podstawę formalną do wypłacania pensji za pracę na stanowisku w zarządzie (np. prezes, skarbnik). Przykładowy zapis statutowy może brzmieć: „Członkowie zarządu mogą otrzymywać wynagrodzenie za czynności wykonywane w związku z pełnioną funkcją”. Jeżeli statut zawiera podobne postanowienie, zarząd może legalnie pobierać wynagrodzenie za swoją pracę na rzecz stowarzyszenia.
- Wynagrodzenie za inne zadania – Drugą opcją jest zatrudnienie członka zarządu do wykonywania określonych działań niezwiązanych bezpośrednio z byciem w zarządziepublicystyka.ngo.pl. Na przykład, osoba z zarządu może zostać zatrudniona na podstawie umowy o pracę lub umowy zlecenia jako koordynator projektu, specjalista ds. komunikacji itp. – czyli w roli pracownika organizacji. W takiej sytuacji nie potrzeba specjalnego zapisu w statucie, pod warunkiem że zakres obowiązków z umowy nie pokrywa się z typowymi obowiązkami funkcji w zarządzie. Ważne jest staranne rozdzielenie tych ról i precyzyjne określenie zadań w umowie, aby wykazać, że wynagrodzenie dotyczy dodatkowej pracy, a nie samego faktu bycia członkiem zarządu.
Niezależnie od wybranej drogi, stowarzyszenie musi pamiętać o kwestiach formalnych. Umowę z członkiem zarządu (np. umowę o pracę lub zlecenie) podpisuje w imieniu organizacji pełnomocnik lub członek organu nadzoru (komisji rewizyjnej). Wynika to z art. 11 ust. 4 Prawa o stowarzyszeniach, który ma zapobiec sytuacji, w której zarząd sam sobie przyznaje i podpisuje umowy o wynagrodzenie. Najczęściej walne zebranie członków powołuje pełnomocnika do takich celów lub robi to komisja rewizyjna. Dzięki temu unika się konfliktu interesów i zapewnia przejrzystość – członkowie zarządu nie podpisują umów “z samymi sobą”.
Podsumowując, zarząd stowarzyszenia może zarabiać, jeśli statut na to pozwala lub gdy członkowie zarządu zostaną zatrudnieni przy realizacji projektów lub innych zadań (poza obowiązkami wynikającymi z bycia we władzach). Konieczne jest jednak dopilnowanie odpowiednich zapisów statutowych i procedur (powołanie pełnomocnika do zawierania umów), aby wszystko odbywało się zgodnie z prawem.
Zarząd fundacji – czy może otrzymywać pensję?
W przypadku fundacji przepisy są nieco mniej precyzyjne, ale również umożliwiają wynagradzanie zarządu. Ustawa o fundacjach nie zawiera wprost zapisu zakazującego zatrudniania pracowników czy wypłacania pensji członkom zarządu. Wręcz przeciwnie – nic nie stoi na przeszkodzie, by członkowie zarządu fundacji byli wynagradzani za swoją pracę. Oznacza to, że fundacja może zatrudnić swoich członków zarządu zarówno do działań merytorycznych (realizacja projektów), jak i do wykonywania obowiązków wynikających z bycia członkiem zarządu. W praktyce spotyka się fundacje, w których np. prezes zarządu jest etatowym dyrektorem organizacji, otrzymuje wynagrodzenie i odpowiada za bieżące kierowanie fundacją.
Choć prawo nie wymaga w tym zakresie specjalnych regulacji statutowych, dobrą praktyką jest umieszczenie w statucie fundacji zapisu o możliwości wynagradzania członków zarządu. W statucie warto też określić, kto w imieniu fundacji zawiera umowy z członkami zarządu (analogicznie jak w stowarzyszeniu – by uniknąć podpisywania umów “z samym sobą”). Zazwyczaj w fundacjach sposób reprezentacji określony w statucie wskazuje, kto podpisuje umowy. Jeśli np. do reprezentowania fundacji uprawniony jest prezes zarządu i to właśnie tę osobę fundacja chce zatrudnić, może powstać patowa sytuacja. Dlatego lepiej zabezpieczyć to zawczasu: w statucie można przewidzieć, że umowę z członkiem zarządu podpisuje np. przewodniczący rady fundacji (jeśli taka rada istnieje) albo pełnomocnik powołany przez fundatora czy inny organ.
Formy wynagrodzenia w fundacji mogą być takie same jak w stowarzyszeniu, a więc m.in.:
- Umowa o pracę na stanowisku członka zarządu – Fundacja może zatrudnić członka zarządu na etat, wpisując w umowie stanowisko typu “członek zarządu” czy “dyrektor fundacji”. Taka osoba otrzymuje regularną pensję, wykonując obowiązki kierownicze w organizacji.
- Umowy cywilnoprawne – członek zarządu może też wykonywać odpłatnie konkretne zadania na podstawie umowy zlecenia lub o dzieło (np. prowadzenie szkoleń, doradztwo w projekcie), szczególnie jeśli zadania te nie wynikają wprost z funkcji w zarządzie.
- Diety, zwroty kosztów – w niektórych fundacjach spotyka się symboliczne wynagrodzenia członków zarządu w formie diet lub zwrotów poniesionych kosztów (np. za dojazdy, delegacje). Takie świadczenia również powinny mieć podstawę w przepisach wewnętrznych (statut, regulamin) i być odpowiednio udokumentowane.
Warto podkreślić, że wynagradzanie zarządu fundacji nie jest obowiązkowe ani automatyczne. Wiele fundacji w Polsce nadal opiera się wyłącznie na społecznej pracy swoich władz. Z badania “Kondycja sektora organizacji pozarządowych w Polsce 2015” wiemy, że zarządy 65% organizacji pozarządowych składają się wyłącznie z osób działających społecznie, bez wynagrodzenia. Tylko w około 15% organizacji przynajmniej jeden członek zarządu jest zatrudniony i otrzymuje stałe wynagrodzeniefakty.ngo.pl. Trend jednak powoli się zmienia – wraz z profesjonalizacją trzeciego sektora rośnie liczba NGO, które decydują się płacić swoim liderom za codzienną pracę. Dla młodej fundacji oznacza to możliwość bardziej efektywnego zarządzania (etatowy prezes ma więcej czasu na prowadzenie spraw organizacji), ale zarazem wiąże się z obciążeniem budżetu.
Wynagrodzenie zarządu a wizerunek organizacji
Poruszając temat zarobków w fundacji czy stowarzyszeniu, nie sposób pominąć aspektu wizerunkowego i etycznego. Legalność to jedno – prawo pozwala płacić członkom zarządu, lecz społeczne postrzeganie takich praktyk może być różne. Niektórzy darczyńcy i wolontariusze wciąż wychodzą z założenia, że „w NGO się nie zarabia”, dlatego informacja o pensjach w zarządzie może budzić pytania. Ważne jest zatem, by organizacja była transparentna: jasno komunikowała, za jakie konkretnie zadania wypłacane są wynagrodzenia i z jakich źródeł pochodzą (np. czy pensja prezesa jest finansowana z dotacji, czy z działalności gospodarczej fundacji). Przejrzystość finansowa i zgodność z misją pomagają budować zaufanie – a tym samym minimalizować ryzyko utraty reputacji. W skrajnych przypadkach brak transparentności co do wynagrodzeń mógłby skutkować zarzutami niegospodarności i podważać wiarygodność fundacji w oczach sponsorów czy opinii publicznej.
Podsumowując, zarząd fundacji może zarabiać – polskie prawo tego nie zabrania, a wręcz precyzuje możliwości takiego wynagradzania w przypadku stowarzyszeń. Kluczowe jest ustanowienie odpowiednich zapisów w statucie i stosowanie właściwych procedur przy zawieraniu umów. Wynagrodzenie może przybrać różne formy: od umowy o pracę po honoraria za realizację projektów. Dla młodych organizacji może to być sposób na przyciągnięcie kompetentnych liderów i zapewnienie profesjonalnego zarządzania. Należy jednak zawsze wyważyć potrzeby organizacji z oczekiwaniami otoczenia – czasem lepiej zacząć działalność od pracy społecznej, by zbudować kapitał zaufania, a dopiero w miarę rozwoju fundacji wprowadzać płatne stanowiska. Najważniejsze, by każde wynagrodzenie służyło realizacji misji organizacji i było jawne oraz uzasadnione merytorycznie.