Czy opłaca się założyć stowarzyszenie? Poradnik i omówienie zalet!

Stowarzyszenia to obok fundacji najczęściej wybierane formy prawne dla inicjatyw społecznych w Polsce. Czy warto założyć stowarzyszenie? Dla wielu grup aktywistów, pasjonatów lub społeczników stowarzyszenie stanowi naturalny sposób formalizacji wspólnych działań. Jest ono bardziej oddolne i demokratyczne z założenia niż fundacja, a jednocześnie łatwiejsze i tańsze na starcie. W tym artykule wyjaśniamy, jakie są zalety stowarzyszenia, skąd takie organizacje biorą finansowanie (oraz jak to wygląda w praktyce), z jakimi ograniczeniami i obowiązkami trzeba się liczyć, a także porównujemy stowarzyszenie z fundacją – co może być lepsze w zależności od celu działalności. Artykuł jest skierowany do osób początkujących lub średnio zaawansowanych w tematyce NGO, które rozważają założenie własnej organizacji i zastanawiają się, czy stowarzyszenie to odpowiednia droga.

Zalety założenia stowarzyszenia

Stowarzyszenie niesie szereg korzyści, szczególnie dla grup ludzi, którzy mają wspólny cel lub pasję i chcą działać razem. Oto najważniejsze zalety stowarzyszenia, które sprawiają, że często opłaca się je założyć:

  • Prostsza rejestracja i niskie koszty początkowe: Założenie stowarzyszenia jest stosunkowo łatwe i tanie w porównaniu z innymi formami prawnymi (jak fundacje czy spółdzielnie). Przede wszystkim, do rejestracji nie jest potrzebny kapitał założycielski – stowarzyszenie nie wymaga wniesienia żadnych pieniędzy na start. Wystarczy uchwalić statut i powołać władze na zebraniu założycielskim. Również koszty urzędowe są minimalne: rejestracja stowarzyszenia w Krajowym Rejestrze Sądowym jest bezpłatna, o ile stowarzyszenie nie planuje od razu działalności gospodarczej (sądy zazwyczaj nie pobierają opłat od wpisu organizacji pozarządowych działających non-profit). Nie ma też konieczności wizyty u notariusza – dokumenty rejestracyjne może podpisać wybrany komitet założycielski. Ta dostępność sprawia, że stowarzyszenie jest formą bardzo przyjazną dla początkujących inicjatyw obywatelskich, gdzie często brakuje funduszy na start.
  • Demokratyczna natura i kolektywne zarządzanie: Jedną z największych zalet stowarzyszenia jest jego demokratyczny charakter. Stowarzyszenie to zrzeszenie osób – każdy członek ma głos i może wpływać na decyzje poprzez udział w walnym zebraniu. Władze stowarzyszenia (zarząd, komisja rewizyjna) są wybierane przez ogół członków i przed nimi odpowiadają. Taka struktura sprzyja aktywnemu zaangażowaniu – ludzie czują współodpowiedzialność za organizację i jej sukcesy. Dla wielu społeczników ma to ogromne znaczenie: stowarzyszenie daje poczucie wspólnoty i platformę do współpracy na równych prawach. Jeśli masz wokół siebie grupę osób podzielających tę samą ideę, stowarzyszenie umożliwi Wam formalne połączenie sił, a jednocześnie żadna pojedyncza osoba nie dominuje całkowicie – ważny jest duch zespołowy. Demokratyczna formuła bywa także atutem w oczach otoczenia, np. władz lokalnych czy grantodawców – stowarzyszenie reprezentuje społeczność, a nie wolę jednostki.
  • Idealne do działań lokalnych i społecznych: Stowarzyszenia świetnie sprawdzają się przy oddolnych inicjatywach lokalnych. To naturalna forma prawna dla klubów sportowych, kół hobbystycznych, stowarzyszeń mieszkańców, organizacji studenckich czy grup sąsiedzkich. Jeśli celem jest aktywizacja społeczności na danym terenie albo wspólne hobby/idea, stowarzyszenie jako zrzeszenie ludzi jest wręcz stworzone do tego. Pozwala formalnie reprezentować grupę wobec władz (np. stowarzyszenie rodziców może rozmawiać z gminą o szkole, stowarzyszenie mieszkańców – o inwestycjach w okolicy). Jednocześnie zachowuje się luźniejszy, społeczny charakter – członkowie znają się, współpracują na co dzień. Kolektywne podejmowanie decyzji sprzyja też uwzględnianiu różnych perspektyw, co bywa korzystne przy rozwiązywaniu problemów społecznych. Mówiąc krótko, stowarzyszenie opłaca się tam, gdzie sukces inicjatywy zależy od zaangażowania wielu osób naraz.
  • Możliwość finansowania poprzez składki członkowskie: Unikalnym atutem stowarzyszenia jest to, że może ono pozyskiwać środki ze składek swoich członków. Już na etapie zakładania stowarzyszenia, grupa inicjatywna może ustalić wysokość i częstotliwość składek – np. miesięczne lub roczne opłaty członkowskie. Nawet niewielkie składki (np. 10 czy 20 zł miesięcznie od osoby) przy większej liczbie członków sumują się do kwoty, która pozwala pokryć podstawowe wydatki stowarzyszenia. Co ważne, składki to pieniądze stosunkowo „pewne” – członkowie, decydując się przystąpić, zwykle akceptują obowiązek ich opłacania, więc organizacja ma stały dopływ gotówki na działalność statutową. Ponadto środki ze składek (przeznaczone na cele statutowe, a nie biznes) są zwolnione z podatku dochodowego. Taki model finansowania sprawia, że niektóre stowarzyszenia są w stanie funkcjonować i realizować swoje cele bez uzależnienia od zewnętrznych dotacji, co daje im niezależność. Oczywiście wysokość i skuteczność zbierania składek zależy od liczby członków i ich zaangażowania, ale to źródło przychodu, którego fundacje nie mają.
  • Zwolnienia podatkowe i możliwość statusu OPP: Podobnie jak fundacje, stowarzyszenia działające w sferze pożytku publicznego korzystają ze zwolnień z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) w części przeznaczonej na działalność statutową w obszarach określonych w ustawie (np. edukacja, sport, pomoc społeczna itp.). W praktyce oznacza to, że większość przychodów stowarzyszenia wydana na cele statutowe nie podlega opodatkowaniu, co pozwala w pełni wykorzystywać zebrane środki na działalność. Dodatkowo, stowarzyszenie może po 2 latach ubiegać się o status Organizacji Pożytku Publicznego (OPP), uzyskując prawo do otrzymywania 1% podatku dochodowego od osób fizycznych (tak samo jak fundacja). Status OPP to także pewien prestiż i zaufanie społeczne – pokazuje, że organizacja spełnia wysokie standardy transparentności i zaangażowania społecznego. Stowarzyszenie ze statusem OPP staje się bardziej widoczne i atrakcyjne dla darczyńców. Samo stowarzyszenie, nawet bez OPP, jest organizacją non-profit, co m.in. oznacza zwolnienie z podatku od czynności cywilnoprawnych przy zawieraniu umów na cele statutowe, możliwość korzystania z nieodpłatnej pomocy wolontariuszy na preferencyjnych warunkach ustawowych itp.
  • Możliwość prowadzenia działalności gospodarczej (dodatkowej): Stowarzyszenie, podobnie jak fundacja, może prowadzić działalność gospodarczą służącą zdobywaniu funduszy na cele statutowe. Przykładowo, stowarzyszenie może otworzyć działalność wydawniczą, sklepik z gadżetami, usługi doradcze czy organizację płatnych szkoleń – oczywiście z zastrzeżeniem, że zysk z tej działalności nie trafi do kieszeni członków, tylko na konto stowarzyszenia i będzie wykorzystany na realizację misji. Prawo o stowarzyszeniach wymaga, by działalność gospodarcza miała charakter pomocniczy wobec działalności statutowej (nie może być celem samym w sobie). Mimo to, możliwość legalnego zarabiania przez stowarzyszenie jest ważna: organizacja może stać się bardziej samowystarczalna finansowo. Ponadto stowarzyszenie może być założycielem spółki z o.o. – a jeśli posiada 100% udziałów takiej spółki i przeznacza zyski na cele społeczne, spółka może korzystać ze zwolnienia z CIT (to bardziej zaawansowany mechanizm, ale pokazuje, że stowarzyszenie może tworzyć struktury dla większych projektów biznesowych na rzecz celów społecznych).

Podsumowując, stowarzyszenie opłaca się założyć, gdy mamy grupę ludzi chcących działać razem i dzielić się obowiązkami oraz kiedy zależy nam na szybkiej, taniej formalizacji. Jego zalety to przede wszystkim wspólnotowość i niskie bariery wejścia. Stowarzyszenie świetnie nadaje się do startu lokalnych inicjatyw, projektów hobbystycznych czy akcji społecznych, które rodzą się oddolnie.

Źródła finansowania stowarzyszenia i ich dostępność

Chociaż stowarzyszenie może wiele osiągnąć siłami członków, to i tak potrzebuje środków finansowych do prowadzenia działań. Skąd stowarzyszenia biorą pieniądze? Źródła finansowania są w dużej mierze zbieżne z tymi dostępnymi dla fundacji, z pewnymi różnicami. Oto główne źródła oraz komentarz, jak wygląda korzystanie z nich w praktyce przez stowarzyszenia:

  • Granty i dotacje publiczne: Stowarzyszenia, jako pełnoprawne organizacje pozarządowe, mogą aplikować o dotacje ze źródeł samorządowych i rządowych na realizację zadań publicznych. Gminy i miasta często kierują konkursy ofert właśnie do lokalnych stowarzyszeń (np. na prowadzenie zajęć dla młodzieży, wydarzeń kulturalnych, opieki nad seniorami). Również programy centralne (np. wspomniany wcześniej FIO, czy dotacje z ministerstw) są otwarte dla stowarzyszeń. W praktyce, startujące stowarzyszenie może spróbować swoich sił w mniejszych grantach lokalnych – konkurencja może być mniejsza niż na poziomie ogólnokrajowym, a lokalne władze chętnie wspierają oddolne inicjatywy mieszkańców. Jednak trzeba pamiętać, że pisanie wniosków o dotacje i potem rozliczanie projektów to zadanie wymagające pewnej wiedzy i skrupulatności. Nowe stowarzyszenia często uczą się metodą prób i błędów, nie zawsze zdobywając grant za pierwszym podejściem. Z czasem jednak, zdobywając doświadczenie lub korzystając ze szkoleń, stowarzyszenie może regularnie pozyskiwać fundusze publiczne na kolejne projekty.
  • Granty od fundacji i firm: Wiele prywatnych fundacji (np. fundacje korporacyjne dużych firm) oraz firm organizuje konkursy grantowe dla organizacji społecznych. Stowarzyszenia mogą brać w nich udział na równi z fundacjami. Przykłady to granty banków na lokalne projekty sportowe, konkursy organizowane przez fundacje telekomunikacyjne na projekty cyfrowe, czy międzynarodowe granty typu Microsoft, Google dla NGO itp. Dostępność takich środków zależy od branży i roku – warto śledzić na bieżąco ogłoszenia (np. w kalendarzach grantowych takich jak na portalu grantowo.pl). Dla stowarzyszeń, które nie mają statusu OPP, prywatne granty i sponsorzy mogą być szczególnie cenne, bo nie wymagają długiej historii – często liczy się pomysł. Oczywiście, tu również konkurencja jest spora, a nierzadko warunkiem jest posiadanie wkładu własnego lub partnerstwa lokalnych instytucji.
  • Składki członkowskie: Jak wspomniano w zaletach, składki to najprostszy i najbardziej wewnętrzny sposób finansowania stowarzyszenia. W praktyce ich skuteczność zależy od liczby członków i ustalonej kwoty. Jeśli stowarzyszenie ma kilkunastu członków płacących np. 100 zł rocznie, to da to np. 1200–1500 zł rocznie – kwotę może niewielką, ale wystarczającą np. na opłacenie domeny internetowej, drobne materiały biurowe, symboliczne nagrody w konkursie itp. W większych stowarzyszeniach (liczących setki członków) składki mogą pokrywać nawet koszty biura czy etatu koordynatora. Zaletą składek jest łatwość ich pozyskania (członkowie z definicji powinni je płacić, więc nie ma wielkiego przekonywania, tak jak przy zbiórkach publicznych) oraz dowolność dysponowania nimi na cele statutowe bez rozliczania grantodawcy. Wadą może być nieregularność – czasem członkowie zalegają z opłatami, potrzebna jest mobilizacja i przypominanie. Niemniej jednak, wiele stowarzyszeń radzi sobie dzięki składkom całkiem dobrze, szczególnie gdy członkowie są silnie zaangażowani (przykład: duże kluby sportowe kibiców, gdzie składki idą na wspieranie klubu).
  • Zbiórki publiczne i crowdfunding: Stowarzyszenia mogą prowadzić zbiórki publiczne na swoje cele – zarówno tradycyjne (uliczne, kwestarskie, po uprzednim zgłoszeniu), jak i internetowe (kampanie crowdfundingowe na platformach). W przeciwieństwie do fundacji, które często budują swój wizerunek ogólnokrajowo, stowarzyszenia bywają silnie osadzone lokalnie, co może pomóc w zbiórkach na konkretny cel. Np. stowarzyszenie rodziców może zorganizować festyn i zbiórkę na doposażenie szkoły – społeczność lokalna chętnie wesprze, bo zna organizatorów. Zbiórki publiczne wymagają od strony formalnej jedynie zgłoszenia w portalu MSWiA (co jest prostą formalnością online), a od strony praktycznej – nagłośnienia i przekonania ludzi do wpłat. W dobie mediów społecznościowych stowarzyszenia mogą efektywnie zbierać środki na konkretne projekty (np. remont boiska, pomoc dla chorego mieszkańca, wydanie publikacji lokalnej) przez crowdfunding. Sukces zależy od umiejętności marketingowych i od tego, jak bliski ludziom jest dany cel. Trzeba uczciwie powiedzieć, że nie każda zbiórka się udaje – jeśli cel nie poruszy serc lub promocja będzie słaba, zebrane kwoty mogą być symboliczne. Niemniej, jest to narzędzie finansowania warte uwagi, bo pozwala uniezależnić się od instytucji i od razu testuje poparcie społeczne dla pomysłu.
  • Darowizny i sponsoring lokalny: Stowarzyszenia mogą otrzymywać darowizny od osób prywatnych oraz firm. Często w małych społecznościach lokalny biznes wspiera stowarzyszenia działające „u siebie” – np. sklep spożywczy zasponsoruje nagrody na bieg charytatywny organizowany przez stowarzyszenie, właściciel restauracji wpłaci darowiznę na rzecz stowarzyszenia prowadzącego schronisko dla zwierząt, itp. Darowizny od firm są u nich kosztem uzyskania przychodu (mogą je odliczyć w podatkach), co jest zachętą. Dla stowarzyszenia każda taka współpraca to zastrzyk finansowy albo rzeczowy (czasem firma daje produkty zamiast pieniędzy). W praktyce stowarzyszenia muszą aktywnie budować relacje z lokalnymi sponsorami – nikt sam z siebie może nie przyjść z pieniędzmi. Pomagają w tym osobiste kontakty członków (np. ktoś zna właściciela firmy) oraz dobra reputacja organizacji. Wiarygodność i transparentność stowarzyszenia są kluczowe, by darczyńcy chcieli przekazywać środki – dlatego warto dbać o sprawozdawczość, chwalić się sukcesami, zapraszać sponsorów na wydarzenia.
  • Finansowanie projektowe z innych źródeł: Poza typowymi grantami, stowarzyszenia mogą też pozyskiwać środki poprzez udział w różnych programach międzynarodowych (np. Erasmus+ na wymiany młodzieżowe – tu wymagany jest status organizacji, stowarzyszenie spełnia ten warunek), partnerstwa z samorządem (np. realizacja zleconych zadań odpłatnie), a także poprzez odpłatną działalność statutową czy gospodarczą. Jeśli stowarzyszenie ma możliwość świadczyć pewne usługi za opłatą (zgodnie ze statutem) – np. warsztaty, szkolenia, wynajem sprzętu – może to robić, uzyskując dochód. Taki dochód musi być księgowany i opodatkowany zgodnie z przepisami, ale przy wydaniu go na cele statutowe zazwyczaj finalnie nie podlega CIT. Ważne, by pamiętać, że działalność zarobkowa stowarzyszenia nie może przesłaniać jego misji – prawo wymaga, by była dodatkowa. To oznacza np., że stowarzyszenie nie może powstać wyłącznie po to, by prowadzić sklep – musi mieć pierwotnie cel społeczny, a sklep może być środkiem do tego celu.

Dostępność finansowania w praktyce zależy od wielu zmiennych: od aktywności członków (czy szukają grantów, proszą firmy o wsparcie, organizują wydarzenia), od otoczenia (czy lokalna władza ma fundusze dla NGO, czy mieszkańcy są skłonni wpłacać datki), a nawet od branży (np. organizacje proekologiczne mogą liczyć na inne granty niż sportowe). Dla początkującego stowarzyszenia rozsądnym podejściem jest dywersyfikacja źródeł – nie polegać tylko na jednym kanale. Na przykład: zbierajcie składki, spróbujcie zdobyć mały grant z gminy, zróbcie raz w roku zbiórkę internetową, a dodatkowo poszukajcie lokalnego sponsora. Takie rozproszenie źródeł zwiększa stabilność finansową i uniezależnia od kaprysów jednego darczyńcy.

Warto też zaznaczyć, że pieniądze to nie wszystko – stowarzyszenie wiele rzeczy może osiągnąć siłą pracy społecznej. Część działań da się wykonać wolontariacko lub przy wsparciu partnerów, co zmniejsza zapotrzebowanie na gotówkę. Mimo to, prędzej czy później fundusze są potrzebne (choćby na opłaty bankowe czy materiały), więc plan finansowania jest ważnym elementem zakładania stowarzyszenia.

Ograniczenia i obowiązki w stowarzyszeniu

Mimo licznych zalet, stowarzyszenie ma też swoje ograniczenia i wiąże się z konkretnymi obowiązkami. Warto je znać, by podjąć świadomą decyzję o założeniu organizacji:

  • Wymóg minimalnej liczby członków: Podstawowym ograniczeniem jest konieczność zgromadzenia co najmniej 7 osób (obywateli polskich lub rezydentów) do założenia stowarzyszenia rejestrowego. Dla niektórych inicjatyw zebranie tylu założycieli może być trudne – jeśli pomysłodawców jest tylko 2-3, trzeba poszerzyć grono. Co więcej, stowarzyszenie musi utrzymywać przynajmniej 7 członków przez cały czas; spadek liczby poniżej tej wartości to przesłanka do rozwiązania organizacji. W praktyce więc potrzebujesz nie tylko 7 osób „na papierze” do rejestracji, ale też realnej grupy, która pozostanie członkami. Dla porównania – fundację można założyć samemu, więc pod tym względem stowarzyszenie jest mniej elastyczne. Jeśli masz problem ze znalezieniem chętnych, być może stowarzyszenie nie jest na ten moment wykonalne.
  • Obowiązkowe organy i formalności wewnętrzne: Prawo wymaga, by w stowarzyszeniu istniały określone organy: walne zebranie członków (najwyższa władza, zbiera się przynajmniej raz do roku), zarząd (organ wykonawczy, kieruje na co dzień) oraz organ kontroli wewnętrznej – zazwyczaj komisja rewizyjna (lub komisja kontrolna). Ta struktura jest obowiązkowa, co oznacza, że musisz powołać co najmniej kilkuosobowy zarząd i co najmniej kilkuosobową komisję rewizyjną. W małych stowarzyszeniach często komisja rewizyjna bywa iluzoryczna (tylko formalnie, by spełnić wymóg), ale prawidłowo powinna rzeczywiście kontrolować działania zarządu, przeglądać finanse, przedstawiać wnioski. Taka rozbudowa struktury oznacza więcej formalności: protokoły zebrań, uchwały, wybory władz co kadencję (np. co 2-3 lata), sprawozdania komisji rewizyjnej. Dla osób, które wolą minimalizm formalny, może to być uciążliwe. Z drugiej strony, jeśli komisja rewizyjna działa tylko „dla zasady” i nie angażuje się faktycznie, istnieje ryzyko, że pewne błędy w zarządzaniu pozostaną niewyłapane – dlatego dobrze, gdy członkami komisji są rzeczywiście osoby zainteresowane pilnowaniem porządku.
  • Demokracja to także potencjalne wyzwanie: To, co jest zaletą (kolektywne zarządzanie), bywa też wadą. W stowarzyszeniu może dojść do nierównomiernego zaangażowania członków – zwykle bywa tak, że rdzeń (np. 3-5 osób) pracuje najwięcej, a reszta jest mniej aktywna. Niektórzy członkowie mogą stać się tzw. „martwymi duszami”, które formalnie są, ale nie pomagają w bieżących działaniach, pojawiają się tylko od święta lub przy głosowaniach. To może prowadzić do frustracji najbardziej zaangażowanych osób, a czasem do konfliktów na tle podziału pracy. Ponadto, różnice zdań między członkami mogą spowalniać decyzje – wypracowanie konsensusu bywa trudne. Ryzyko sporów wewnętrznych jest realne: bywa, że stowarzyszenia się dzielą lub rozpadają przez konflikt ambicji czy wizji pomiędzy członkami. Dlatego prowadzenie stowarzyszenia wymaga pewnych umiejętności miękkich: umiejętności motywowania ludzi, rozdzielania zadań, rozwiązywania sporów i utrzymywania zaangażowania członków. W dobrze działającym stowarzyszeniu te kwestie są poukładane, ale nie zawsze tak jest – warto mieć tego świadomość.
  • Nadzór zewnętrzny: Stowarzyszenia, podobnie jak fundacje, podlegają nadzorowi zewnętrznemu. Tutaj główną rolę odgrywa starosta (lub prezydent miasta na prawach powiatu) właściwy dla siedziby stowarzyszenia. Władze rejestrowe mogą kontrolować, czy stowarzyszenie działa legalnie i zgodnie ze statutem. W praktyce jednak kontrola starosty nie jest częsta, o ile stowarzyszenie nie łamie prawa. Niemniej, np. rażące nieprawidłowości finansowe czy skargi na działalność stowarzyszenia mogą spowodować interwencję (łącznie z wnioskiem do sądu o rozwiązanie stowarzyszenia, co jednak jest rzadkie). W dodatku, jeśli stowarzyszenie zdobędzie status OPP, dochodzą obowiązki sprawozdawcze do Narodowego Instytutu Wolności (podobnie jak fundacje). Ogólnie, biurokracja w stowarzyszeniu jest nieco lżejsza niż w fundacji (np. stowarzyszenia nie muszą składać co roku sprawozdania z działalności do KRS, choć muszą robić sprawozdania finansowe), ale wciąż obecna. Trzeba prowadzić listę członków, protokoły walnych zebrań, aktualizować KRS przy zmianach zarządu/statutu. Zaniedbanie tych formalności może skutkować np. utratą ważności uchwał lub problemami prawnymi.
  • Ograniczenie dotyczące zysku i działalności gospodarczej: Stowarzyszenie jest organizacją non-profit, co oznacza absolutny zakaz podziału zysków między członków. Wszystkie środki muszą iść na cele statutowe. Członkowie mogą co najwyżej otrzymywać wynagrodzenie, jeśli wykonują jakieś prace na rzecz organizacji na podstawie umowy (np. członek zarządu może być zatrudniony jako projekt manager, ale to musi być uzasadnione i zgodne z uchwałą walnego zgromadzenia). Ponadto, jeśli stowarzyszenie prowadzi działalność gospodarczą, prawo mówi, że musi ona być dodatkowa w stosunku do działalności statutowej – innymi słowy, stowarzyszenie nie może się przekształcić w zwykłą firmę, dla której cele społeczne są przykrywką. Dla większości małych stowarzyszeń to nie jest problem, bo i tak skupiają się na misji, ale dla tych, którzy myśleli o stowarzyszeniu jako formie dla przedsięwzięć komercyjnych, to ważne ograniczenie. Jeśli głównym zamiarem jest prowadzenie biznesu ze względów np. podatkowych, to stowarzyszenie się nie nada – prędzej spółka z o.o. non profit lub fundacja byłaby właściwa. Stowarzyszenie ma w swoim DNA wpisane działanie społecznie, nie dla zysku członków.
  • Wymóg 7 osób na dalszych etapach – ryzyko zawieszenia działalności: Warto jeszcze raz podkreślić ryzyko: jeśli z czasem liczba członków spadnie (np. ludzie się wyprowadzą, znudzą, odejdą), a nie pozyskamy nowych – stowarzyszenie może zostać zmuszone do rozwiązania. Minimalna liczba 7 jest wymogiem ustawowym. Zatem prowadzenie stowarzyszenia wymaga też dbania o rozwój bazy członkowskiej: rekrutowania nowych osób, zachęcania sympatyków do formalnego wstępowania. Niektóre stowarzyszenia dobrze prosperują latami, bo stale przyjmują nowych pasjonatów; inne po początkowym entuzjazmie kurczą się do garstki i stają przed dylematem co dalej.

Podsumowując, stowarzyszenie – choć łatwe do powołania – wymaga świadomego zarządzania grupą ludzi i pilnowania formalności. Ograniczenia takie jak liczba członków czy konieczność pracy społecznej mogą być wyzwaniem, ale z drugiej strony stanowią naturalny „filtr”, który motywuje do aktywizacji innych i trzymania organizacji przy życiu.

Użytkowników dołączyło do Grantowo Premium w 2025 roku
0

Konto na miesiąc

PLN 79,99
/mies
  • Interaktywny kalendarz dotacji
  • Przeglądarka premium
  • Generator grantów
  • Dedykowany asystent grantowy

Konto na rok

PLN 349
99 /rok
  • Interaktywny kalendarz dotacji
  • Przeglądarka premium
  • Generator grantów
  • Dedykowany asystent grantowy
POPULARNE
Twój koszyk aktualnie jest pusty.

Wróć do sklepu

KORZYSTAJ Z FUNKCJI PREMIUM

Zapisuj robocze projekty w oparciu o ogólnopolski wzór grantów. Generuj wnioski i odbieraj je na swój adres mailowy. 

Zawsze aktualne ogłoszenia zebrane w formie interaktywnego kalendarza. Przeglądaj, aplikuj, odbieraj dofinansowania i granty.

Przeglądaj społeczność organizacji posiadającą strony internetowe w domenie grantowo.pl. Znajdź partnerów dla swoich inicjatyw. 

Przeglądaj aktualne ogłoszenia w formie katalogu z podziałem na kryteria. Szukaj grantów centralnych lub unijnych. 

Skorzystaj z prostego kalkulatora i oblicz wkład własny w projektach społecznych, grantach i dotacjach, o które aplikujesz!

Rozwijaj swoją wiedzę i zrozumienie sfery NGO. Dowiedz się więcej o składaniu grantów, sprawozdań z działalności czy umów. 

Zamów rozmowę w sprawie grantowo.pl

Odezwiemy się błyskawicznie!

Przejdź do treści
Verified by MonsterInsights